Wyprawa do Jerozolimy trwała trzy miesiące i mogła kończyć się śmiercią setek ludzi w jednym dniu. Droga do Santiago de Compostela była spokojniejsza, ale czyhali na niej zbójcy i poborcy myta. Średniowieczna pielgrzymka łączyła żarliwą wiarę z realnym ryzykiem – i była czymś więcej niż aktem religijnym: pierwszą w historii masową turystyką kulturową.