Rekord ciepła z Opolszczyzny liczy sobie ponad sto lat i wciąż pozostaje nienaruszony. Rekord zimna padł w lutym 2025 roku w tatrzańskim kotle, który przez większość historii polskiej meteorologii w ogóle nie był mierzony. Co te dwa ekstrema mówią o polskim klimacie i gdzie leżą granice naszej wiedzy?
W czerwcu 2026 roku w Słubicach padł nowy rekord temperatury w Polsce, bijąc wynik sprzed ponad stu lat. Ale prawdziwą zagadką jest co innego: gdy sto lat temu termometry w kilku miejscach kraju dobijały do czterdziestu stopni, przedwojenna prasa ledwo raczyła o tym wspomnieć. Co zmieniło się między tamtym latem a dzisiejszym – i dlaczego sama liczba stopni to najmniej istotna część tej historii?